Dużo mówi się o zaletach kupowania niedaleko od domu. Sklepiki prowadzone przez znanych nam ludzi, targi, a nawet pan, który swoim furgonem podjeżdża w okolice naszego domu raz na tydzień czy dwa - to wszystko miejsca i osoby, które warto poznać.
 |
| fot. rgbstock.com / lusi |
Jak znaleźć takie miejsca? Pytaj sąsiadów, rozglądaj się, spacerując po okolicy, próbuj - jeśli spytasz pana w warzywniaku, skąd jest sałata, skąd pomidory, najprawdopodobniej odpowie. Na pewno sporo towaru będzie pochodzić z giełdy spożywczej, ale będą też rzeczy "ze wsi", czyli prosto z zagonu, prosto z grzędy, prosto od krowy lub kozy.
Na szczęście, szukanie po okolicy to tylko jedna z możliwości. Internet pomaga nam i w znalezieniu źródła zdrowych, świeżych produktów. Na stronach
ekotarg.pl i
lokalnazywnosc.pl dostępne są wyszukiwarki lokalnych targów żywności oraz producentów żywności ekologicznej.
Zalety żywności wytwarzanej lokalnie są wielorakie: wspomagamy lokalnych producentów, kupujemy to, co zdrowe i certyfikowane, a także nie powiększamy tzw. carbon footprint; nie zapominajmy, że owoce z drugiego końca świata nie teleportowały się do sklepu. Trzeba je było przewieźć, nierzadko jeszcze niedojrzałe, potem doprowadzane do odpowiedniego stanu w dojrzewalniach, a to kosztuje, zajmuje czas i nie pomaga środowisku.